Posted by: Ula on: 20 luty 2009
Ubiór:
Gogle w kwiatki z białymi nausznikami, lansiarska kurteczka i obcisłe spodnie snowboardowe, rękawiczki z ochraniaczami na nadgarstki.
Czas:
Około godziny trzeciej nad ranem.
Miejsce:
Górka za domem.
Sprzęt:
Dupolot w wersji deluxe, z gąbka pod pośladki.
Cel:
Wprowadzić element magiczny do codziennej egzystencji.
Efekt:
Niezapomniany.
Najnowsze komentarze